Transgraniczna strefa ekonomiczna Polska–Litwa może połączyć polski rynek, litewskie tereny inwestycyjne i korytarz transportowy Via Baltica. Projekt ma być skierowany głównie do przemysłu obronnego i firm technologicznych, ale nadal pozostaje koncepcją analizowaną i przygotowywaną do negocjacji – bez publicznie potwierdzonego modelu podatkowego i prawnego. Dla inwestorów najważniejsze będą dostęp do energii, pracowników, zezwoleń, infrastruktury oraz zamówień sektora bezpieczeństwa, a nie sama deklaracja utworzenia strefy.
Transgraniczna strefa ekonomiczna Polska–Litwa ma zmienić sposób postrzegania Przesmyku Suwalskiego: z obszaru analizowanego przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa w lokalizację dla inwestycji obronnych, elektronicznych i cyfrowych. Biznes powinien jednak traktować ją obecnie jako projekt strategiczny na wczesnym etapie, a nie gotowy system zachęt.
Czy wspólna strefa ekonomiczna Polski i Litwy już powstaje?
Nie. Litwa przedstawiła propozycję pod koniec stycznia 2026 r. W maju litewski wiceminister gospodarki i innowacji Paulius Petrauskas poinformował, że przygotowywane jest wstępne porozumienie, które miałoby rozpocząć formalne rozmowy i ustanowić grupy negocjacyjne obu państw. Dotychczas nie opublikowano jednak oficjalnego komunikatu potwierdzającego podpisanie dokumentu.
NA JAKIM ETAPIE JEST PROJEKT
STY 2026
Przedstawienie koncepcji
Litwa przedstawiła propozycję, którą wcześniej zaprezentował prezydent Gitanas Nausėda.
MAJ 2026
Wstępne porozumienie w przygotowaniu
Ma rozpocząć formalne negocjacje i ustanowić grupy negocjacyjne obu państw.
LIP 2026
Brak podpisanego porozumienia
Według stanu na lipiec 2026 r. nie opublikowano oficjalnego komunikatu potwierdzającego podpisanie porozumienia.
Pomysł wcześniej przedstawił prezydent Litwy Gitanas Nausėda. Minister gospodarki i innowacji Edvinas Grikšas informował następnie, że inicjatywa została pozytywnie przyjęta przez stronę polską. Po stronie litewskiej wskazano między innymi około 20 ha terenu w rejonie Łoździej, w pobliżu Kopciowa, który mógłby zostać powiązany z terenami inwestycyjnymi w okolicach Suwałk.
Jak miałaby działać transgraniczna strefa ekonomiczna Polska–Litwa?
| Element projektu | Obecne założenie | Znaczenie dla inwestora |
| Lokalizacja | Suwałki oraz rejon Łoździej i Kopciowa | Dostęp do rynku polskiego i państw bałtyckich |
| Branże | Przemysł obronny oraz sektory wysokich technologii | Budowa regionalnych łańcuchów dostaw |
| Model | Skoordynowane obszary po obu stronach granicy | Konieczność uzgodnienia podatków, zezwoleń i pomocy publicznej |
| Infrastruktura | Via Baltica oraz rozwijane połączenia kolejowe i energetyczne | Sprawniejszy transport między Polską a Litwą |
| Potencjalna skala | 150–200 mln zł inwestycji MŚP albo jeden większy zakład | Projekt regionalny, nie nowy wielki okręg przemysłowy |
Szacunek dotyczący wartości inwestycji przedstawił prezes Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Cezary Cieślukowski. Nie jest to prognoza rządowa ani potwierdzony portfel projektów, lecz wstępna ocena potencjału regionu.
Litewscy przedstawiciele wskazują jako inspirację strefę Johor–Singapore. Umowę dotyczącą tego projektu Malezja i Singapur podpisały w styczniu 2025 r., aby ułatwić inwestycje, przepływ pracowników i rozwój wspólnego ekosystemu gospodarczego. W warunkach unijnych model musiałby jednak zostać dostosowany do zasad pomocy publicznej oraz dwóch odrębnych systemów podatkowych.
Dlaczego Przesmyk Suwalski może być atrakcyjny dla przemysłu obronnego?
Region leży na jedynym lądowym połączeniu Polski z Litwą i pozostałymi państwami bałtyckimi. Ukończenie kluczowych odcinków Via Baltica poprawiło transport drogowy, a korytarz pełni jednocześnie funkcję gospodarczą i wojskową. Dla producentów komponentów, systemów bezzałogowych, elektroniki i oprogramowania oznacza to bliskość odbiorców z kilku państw NATO.
Podstawą projektu są także istniejące relacje gospodarcze. W okresie styczeń–listopad 2025 r. handel towarowy Polski i Litwy wyniósł 9 mld euro. Polskie bezpośrednie inwestycje na Litwie osiągnęły w III kwartale 2025 r. prawie 1,28 mld euro, a litewskie inwestycje w Polsce – prawie 810 mln euro.
ISTNIEJĄCE RELACJE GOSPODARCZE
9
mld EUR
Dwustronny handel towarowy
Styczeń–listopad 2025
1,28
mld EUR
Polskie bezpośrednie inwestycje na Litwie
III kwartał 2025
810
mln EUR
Litewskie inwestycje w Polsce
III kwartał 2025
Nie należy natomiast utożsamiać strefy ekonomicznej ze wspólnym poligonem. Są to odrębne inicjatywy. W marcu 2026 r. polski wiceminister obrony Paweł Bejda poinformował, że Polska nie jest zainteresowana rozszerzeniem planowanego poligonu w Kopciowie na polską stronę granicy.
Co może zablokować projekt strefy Polska–Litwa?
Największym problemem jest brak wspólnej architektury prawnej. Polska wspiera nowe projekty poprzez Polską Strefę Inwestycji, która umożliwia uzyskanie zwolnienia z CIT lub PIT na obszarze całego kraju, pod warunkiem spełnienia kryteriów ilościowych i jakościowych. Lokalizacja nadal wpływa między innymi na minimalne nakłady oraz maksymalną intensywność pomocy publicznej.
Więcej o Polskiej Strefie Inwestycji dowiesz się tutaj: Polska Strefa Inwestycji – planowane zmiany i ich znaczenie dla inwestorów.
Litwa posiada własne regulacje wolnych stref ekonomicznych. Wspólna marka inwestycyjna nie oznacza zatem automatycznie wspólnego systemu podatkowego.
| Obszar ryzyka | Pytanie decydentów inwestycyjnych |
| Podatki i pomoc publiczna | Które państwo przyznaje ulgę i jak rozliczana będzie działalność po obu stronach granicy? |
| Grunty i pozwolenia | Czy tereny mają media, decyzje środowiskowe i potwierdzoną gotowość budowlaną? |
| Kadry | Czy region zapewni inżynierów, operatorów i specjalistów IT bez kosztownej relokacji? |
| Energia i łączność | Czy dostępna moc oraz światłowód wystarczą dla elektroniki lub centrum danych? |
| Bezpieczeństwo | Jakie będą wymagania dotyczące kontroli eksportu, informacji niejawnych i zamówień obronnych? |
Dla produkcji ograniczeniem może być niewielki lokalny rynek pracy i odległość od dużych aglomeracji. W przypadku centrów danych kluczowa będzie dostępna moc energetyczna, redundancja sieci oraz możliwość uruchomienia zasilania rezerwowego. Decyzję lokalizacyjną powinna więc poprzedzać analiza techniczna, podatkowa i kadrowa.
Pięć pytań przed podjęciem decyzji inwestycyjnej
Podatki i pomoc publiczna
Które państwo przyznaje ulgę i jak rozliczana będzie działalność po obu stronach granicy?
Grunty i pozwolenia
Czy tereny mają media, decyzje środowiskowe i potwierdzoną gotowość budowlaną?
Kadry
Czy region zapewni inżynierów, operatorów i specjalistów IT bez kosztownej relokacji?
Energia i łączność
Czy dostępna moc oraz światłowód wystarczą dla elektroniki lub centrum danych?
Bezpieczeństwo
Jakie będą wymagania dotyczące kontroli eksportu, informacji niejawnych i zamówień obronnych?
Czy inwestor powinien już uwzględniać strefę w strategii lokalizacyjnej?
Tak, ale jako scenariusz alternatywny lub drugi etap ekspansji. Firmy z sektora obronnego, elektroniki, dronów, cyberbezpieczeństwa i infrastruktury cyfrowej mogą już porównywać Suwałki i rejon Łoździej z innymi lokalizacjami w Polsce oraz państwach bałtyckich. Nie powinny jednak opierać modelu finansowego na ulgach, których zasady nie zostały jeszcze uzgodnione.
Najbardziej realnym wariantem może być skoordynowany korytarz inwestycyjny zamiast jednej strefy działającej według identycznych przepisów. Oznaczałby on oddzielne podmioty i pozwolenia w obu państwach, ale wspólną obsługę inwestora, skoordynowaną infrastrukturę i podział produkcji w ramach jednego łańcucha dostaw.
Projekt nie zmieni samodzielnie gospodarki północno-wschodniej Polski, ale może być pilotażem dla inwestycji łączących bezpieczeństwo, przemysł i rozwój regionów granicznych. Jego wartość będzie zależała od jakości terenów, dostępności infrastruktury i konkretnych inwestorów, a nie od samej nazwy „specjalna strefa”.
SKUTECZNE INWESTOWANIE W POLSCE – NEWSLETTER
Szukasz nowych możliwości biznesowych w Polsce? Otrzymuj najważniejsze informacje o inwestycjach, gospodarce i rynku — prosto na swoją skrzynkę.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

